Magazyn Operowy Adama Czopka

Opera, operetka, musical, balet

Aktualności

Festiwalomania 2026, czyli letnie festiwale operowe    

Powoli wkraczamy w okres muzycznych i operowych festiwali. Maj jest z zasady miesiącem, w którym ruszają pierwsze festiwale muzyczne albo operowe. U nas festiwalowe wydarzenia rozpoczyna Bydgoski Festiwal Operowy i Festiwal Mozartowski w Warszawskiej Operze Kameralnej. Jak świat długi i szeroki zaczynają się pojawiać kolejne edycje europejskich festiwali operowych, którym patronują  najbardziej znani artyści. Do Tore del Lago jedzie się dla Pucciniego, do Pesaro dla Rossiniego, a do Bayreuth dla Wagnera. Verona nie tylko balkon legendarnych kochanków Romea i Juli, ale też  wielki rzymski amfiteatr (starszy od Koloseum), gdzie przez niemal całe lato rozbrzmiewają najbardziej popularne opery, dla największej na świecie widowni, liczącej ponad 15 tysięcy widzów.

Amfiteatr w Veronie. fot Adam Czopek

Ponure średniowieczne zamczysko w fińskiej Savonlinnie jest miejscem cenionego festiwalu operowego. Typowo miejskie festiwale operowe mamy w Monachium i Zurichu. Warszawa ma swój Festiwal Chopin i Jego Europa, poprzedza go z zasady Festiwal Mozartowski Warszawskiej Opery Kameralnej, który do niedawna był jedyną na świecie tego typu imprezą, podczas której prezentowano wszystkie dzieła sceniczne Mozarta prezentowane w wielu kościołach i zabytkowych wnętrzach stolicy. Zresztą wszędzie tam gdzie tylko znajdzie stary pałac, zamczysko wcześniej czy później pojawiał się jakiś festiwal. Bo to z jednej strony festiwal to doskonały sposób na promocję miejsca, z drugiej okazja da stworzenia wspaniałej atmosfery właściwej tylko temu miejscu i festiwalowi, którą chłoną, i do której lgną, festiwalowi goście.

Tegoroczny przegląd festiwalowych wydarzeń rozpoczniemy od Salzburga. Festiwale Salzburskie, mają grubo ponad stuletnią historię i opinię muzycznego Mont Everestu. Pierwszy odbył się w 1877 roku i pierwotnie miał w programie tylko muzykę urodzonego w tym mieście Wolfganga Amadeusza Mozarta. Jednak pierwsze edycje nie miały regularnego charakteru, Dopiero od 1920 roku festiwal stał się stałą imprezą, którą powołali do życia Hugo von Hofmannsthal, Max Reinhardt i Richard Strauss. Festiwale Salzburskie oferują szerszą ofertę artystyczną niż jakikolwiek inny festiwal: w Salzburgu w programie znajdują się opera, teatr i koncerty. W doborze dzieł i ich interpretacji istnieje niezwykle szerokie spektrum — od Mozarta, po muzykę współczesną, od klasycznej interpretacji po awangardowe eksperymenty, od Jedermanna Hofmannsthala po Beethovena, Verdiego, Pendereckiego, Pucciniego, Boulez i Szostakowicza. Wypada zaznaczyć, że do Salzburga zapraszani są tylko najlepsi i najbardziej renomowani artyści z całego świata. Zgodnie z wieloletnią tradycją festiwalowe wydarzenia rozpoczną się przedstawieniem sztuki Jederman Hugo von Hofmannstahla na placu przed katedrą – 17 lipca. Motyw przewodni tej edycji – The Birth of Time and the Power of the Heart – skupia się na wolności, tożsamości i wewnętrznym poznaniu. Dyrekcja podkreśla, że program bada przestrzeń pomiędzy emocją a rozumem, intuicją a racjonalnością, a także potrzebę poszukiwania sensu w świecie pełnym sprzeczności. Festiwal potrwa od 17 lipca do 31 sierpnia 2026. Festiwalowa publiczność będzie mogła obejrzeć między innymi przedstawienia: Werthera Masseneta (wersja koncertowa), Carmen Bizeta, Fausta Goethego, Podróż do Reims Rossiniego, Ariadna na Naxos Straussa, Święty Franciszek z Asyżu Messiaena, Così fan tutte i Lucio Silla Mozarta oraz Passion Dusapina. Wśród festiwalowych artystów mamy nazwiska: Riccardo Mutiego, Cecylii Bartoli, Adama Fischera, Lisette Oropesy, Juan Diego Flóreza, Asmik Grigorian, Elīny Garanča. Wśród nich mamy również nazwiska polskich artystów, Krzysztofa Warlikowskiego, Iwony Sobotka oraz Rafała Pawnuka.

Salzburg- widownia Grosses Festspielhaus fot. Andreas Kolarik

Przenieśmy się na Festiwal Wagnerowski do Bayreuth, który rozpoczyna się  24 lipca wielkim koncertem plenerowym, co jest nową tradycją tego festiwalu. Zielone Wzgórze przed gmachem festiwalowym zmieniane jest na wielką salę koncertową, do której może wejść bezpłatnie każdy, kto tylko ma na to ochotę. Drugim koncertem plenerowym będzie Koncert Chórów z oper Ryszarda Wagnera zapowiedziany na 1 sierpnia. W programie m.in. fragmenty chóralne z oper Rienzi, Holender tułacz i Tannhäuser. Dyrygentem będzie Thomas Eitler de Lint.

Wyjątkowym  wydarzeniem tego festiwalu będzie pierwsza w jego historii prezentacja opery Rienzi Wagnera, która nigdy jeszcze nie była wystawiana podczas festiwalu. Drugim dziełem, które rzadko pojawia się programie jest IX Symfonia d-moll Ludwiga van Beethovena (jedyne dzieło nie Wagnera, jakie pojawia się w programie tego festiwalu). Tym wykonaniem dyrygować będzie Chrystian Thielemann, kwartet solistów stworzą: Elza van den Heever (sopran), Christa Mayer  (alt), Piotr Beczała (tenor) i Georg Zeppenfeld (bas) oraz Chór i Orkiestra Festiwalowa. Festiwalowymi przedstawieniami dyrygują; wspomniany już Chrystian Thielemann (Ring), Oksana Lyniv (Holender), Nathalie Stutzmann (Rienzi), Pablo Heras-Casado (Parsifal). Każdy z wymienionych tytułów będzie kilka razy powtarzany; Rienzi (6 x), pełny cykl Pierścienia Nibelunga (3 x), Parsifal (4 x) Holender tułacz (4 x). Jedyną polska artystką w obsadzie dzieł Wagnera jest Natalia Skrycka – 2 Knappe w Parsifalu.

Widok na Festpielhaus w Bayreuth fot. Adam Czopek

Na liście tych najbardziej elitarnych festiwali jest też Glyndebourne Opera Festiwal otwarty przedstawieniem Wesela Figara Mozarta 28 maja 1934 roku. Z pierwotnych założeń programowych przeznaczony miał być dla oper Mozarta. Jednak dość szybko zaczęły się w jego programie pojawiać opery Verdiego, Pucciniego, Czajkowskiego i Donizettiego, a nawet Wagnera. W tym roku festiwalowi goście od 21 maja do 30 sierpnia, mają do dyspozycji nowe inscenizacje: Tosci Pucciniego, L Orfeo Monteverdiego, (z udziałem Krystiana Adama), Ariadny na Naxos R.Straussa. Ponadto w repertuarze znalazły się znane z poprzednich lat Turek we Włoszech, Rossiniego, Billy Budd  Brittena, Uprowadzenie z Seraju Mozarta

Arena di Verona zaprasza w tym roku na: Cyganerię i Turandot Pucciniego, Nabucco,  Traviatę i Aidę Verdiego, w dwóch zupełnie innych inscenizacjach. W obsadzie tej ostatniej opery odnajdujemy nazwiska: Aleksandry Kurzak w partii Aidy w inscenizacji Franco Zeffirellego oraz Agnieszki Rehlis w partii Amneris w inscenizacji Stefano Poda. Na pierwszy wieczór 12 czerwca i ostatni 12 września zapanowano przedstawienia Traviaty. Ponadto w programie festiwalu wieczór baletowy – Roberto Bolle i przyjaciele oraz wieczory z Carmina burana Carla Orffa, Viva Vivaldi oraz Paganini Paradise.

 

Ultranowoczesna inscenizacja Aidy w Arena di Verona z 2023 roku. fot Adam Czopek

Pozostając we Włoszech zajrzyjmy do programu Festiwalu Rossiniego w Pesaro, który proponuje swoim gościom wydarzenia rozplanowane od 20 lipca do 23 sierpnia. W programie między innymi: Stabat Mater, Jedwabna drabinka, Oblężenie Koryntu, Podróż do Reims oraz Okazja czyni złodzieja. Ponadto festiwal oferuje kilka recitali cenionych specjalistów od partii w operach Rossiniego: Matteo Mancini Giuseppe Toia, Dave Monaco, Juan Diego Flórez (jubileusz 30-lecia artysty), Adrian Sâmpetran, Simon Orfila.

Z kolei festiwal Pucciniego w Torre de lago oferuje w tym roku przedstawienia: Madama Butterfly, Cyganerii, Turandot oraz R  Tosci oraz  Dziewczyny z zachodu. Wyjątkową atrakcją tegorocznego festiwalu będą recitale, Jonasa Kaufmanna 22 lipca) oraz Placido Domingo (30 sierpnia). 17 lipca, w obsadzie Turandot odnajdujemy nazwiska Aleksandry Kurzak(Liu) i Roberta Alagny (Calaf.)  

Torre del Lago, pudełkowa scenografia do Turandot, fot Adam Czopek

Innym włoskim letnim, nieco  mniej znanym, festiwalem jest Sferisterio Opera Festival w Macerata, który w tym roku od lipca do 9 sierpnia, oferuje swoim gościom przedstawienia Nabucco i Trubadura Verdiego, Cyrulika sewilskiego Rossiniego. Warto też słowem wspomnieć o rzymskim festiwalu operowym w ruinach Term Karakali.

Włochy zmieniamy na Austrię, a dokładniej na Bregenz, gdzie od osiemdziesięciu  lat działa festiwal operowy dysponujący bodaj jedyną sceną na jeziorze Bodeńskim. W tym roku festiwal rozpoczyna 22 lipca premiera Traviaty Verdiego, która na tym festiwalu pojawie się pierwszy raz. Drugą operą jaką można obejrzeć w ramach festiwalowych wydarzeń będą Podróże pana Broučka Leosa Janačeka. Festiwal kończy się 23 sierpnia.

Na zakończenie przenosimy się do fińskiej Savonlinny  gdzie festiwal operowy odbywa się w ponurym XV-wiecznym zamku św. Olafa na dziedzińcu którego  zbudowano scenę i widownię na ponad 2 tys. miejsc.  Pierwszy festiwal odbył się tu w 1912 roku, ale systematycznie organizowany jest od ponad 50 lat. Początkowo miał promować dzieła fińskich kompozytorów, z czasem repertuar zdominował światowy kanon operowy w inscenizacji wybitnych twórców i z udziałem znakomitych śpiewaków. W tym roku od 3 lipca do 1 sierpnia ma w planie prezentację: Wesela Figara Mozarta, Madama Butterfly Pucciniego, Nabucco i Traviaty Verdiego oraz Normy Belliniego w wersji koncertowej z kreacją Lisette Oropesa w partii tytułowej.  

Savonlinna – Mobilna scenografia do Don Giovanniego. Fot. Adam Czopek

Jeszcze słowo o festiwalu w St. Margarethen, który rezyduje w starym kamieniołomie w pobliżu Wiednia, gdzie w tym roku można obejrzeć przedstawienia Tosci Puccinego.

Jednym słowem jest z czego wybierać.

Adam Czopek