„W historii poznańskiej sceny, tej oficjalnej – pisanej tytułami premier i wydarzeń – oraz tej codziennej – tworzonej podczas prób i przerw pomiędzy nimi – odegrał niezwykle ważną rolę. Miał niezwykły talent, który objawiał się nie tylko na scenie, ale i w bardzo dowcipnym komentowaniu pozascenicznej rzeczywistości” – można było przeczytać na stronie poznańskiego Teatru Wielkiego, po niespodziewanej śmierci artysty.
Ten wpis jasno dowodzi jakim szacunkiem był otoczony w teatrze, któremu poświęcił talent i całą karierę. Dodać powinno się, i to że był par excellence śpiewakiem operowym, inne formy artystycznej wypowiedzi stanowiły w jego przypadku niewielki margines. Uchodził za artystę o ogromnych możliwościach wokalno – aktorskich. Natura obdarowała artystę głosem o szlachetnej barwie i szerokim wolumenie. Bogaty i różnorodny stylistycznie repertuar Mariana Kępczyńskiego obejmował ponad sto partii (są też źródła podające, że tych partii było 130), w tym wiele pierwszoplanowych. Szczególne uznanie zyskały jego pamiętne kreacje: tytułowego cara Borysa Godunowa w operze Modesta Musorgskiego, Don Basilio w Cyruliku sewilskim Rossiniego, Mefista w Fauście Gounoda oraz, Gremina w Eugeniuszu Onieginie i de Silvy w Ernanim Verdiego. Ten ostatni kompozytor należał do Jego ulubionych, śpiewał również partie basowe w: Traviacie (dr. Grenvil), Mocy przeznaczenia (Ojciec Gwardian), Don Carlosie (Filip II i Wielki Inkwizytor), Nabucco (Zaccaria, i Arcykapłan Baala), Trubadur (Stary Cygan), Rigoletto (Sparafucile), Makbet (Banko), Stifellio (Pastor Jork), Aidzie (Kapłan Ramfis).

Chociaż urodził się w Łodzi – 3 stycznia 1951 roku, studiował w warszawskiej Akademii Muzycznej w klasie Wiktora i Zofii Brégy. To jego miastem był Poznań! Na poznańskiej scenie zadebiutował 17 grudnia 1978 roku, występując jako jeden z Rycerzy Brabanckich w Lohengrinie Ryszarda Wagnera, był w tym czasie na roku dyplomowym Akademii Muzycznej w Warszawie. Jego pierwszą premierą, już jako etatowego solisty, była partia Kaprala w Córce pułku Gaetano Donizettiego – 1 kwietnia1979 roku, co było początkiem jego stałej, ponad trzydziestoletniej, obecności na poznańskiej scenie operowej.
Oczywiście Teatr Wielki w Poznaniu nie był jedyną sceną, gdzie był oklaskiwany. Lista jego gościnnych występów obejmuje: Operę Bałtycką w Gdańsku, z którą współpracował najczęściej i najdłużej. Podziwiano go tutaj w Ernanim, Fauście, Halce, Graczu, Hrabinie. W Teatrze Wielkim w Warszawie śpiewał gościnnie partię Zachariasza w Nabucco, a Operze Nova w Bydgoszczy partię Wielkiego Inkwizytora w Don Carlosie. W Operze Wrocławskiej podziwiano w 2011 roku jego dostojną kreację Gurnemanza w Parsifalu, którego partię najpierw śpiewał w Poznaniu od 2000 roku. Realizacje poznańską i wrocławską łączy nazwisko Hansa – Petera Lehmanna, reżysera obu inscenizacji. Łódzcy melomani mieli okazję podziwiania artysty w partii Stefana w Strasznym dworze Moniuszki. Brał udział w przedstawieniu Elektry M. Theodorakisa, które było transmitowane w TV Canal+. Śpiewał także w kilku inscenizacjach dzieł Krzysztofa Pendereckiego, by wymienić: Czarną maskę, Diabły z Loudun, Króla Ubu. Występował gościnnie, na zaproszenia indywidualne, w teatrach operowych w: Niemczech, Belgii, Holandii, Hiszpanii, Portugalii, Wielkiej Brytanii, we Włoszech i na Węgrzech. Często wyjeżdżał na zagraniczne tournée z Teatrem Wielkim w Poznaniu, Operą Bałtycką i Operą Wrocławską.
Oklaskiwano go również na wielu festiwalach muzycznych w kraju i za granicą: Wratislavia Cantas, Warszawska Jesień, Praska Wiosna, Kudowa Zdrój, Xanten, Santander, Luksemburg, Festiwal Operowy w Sanoku oraz wielokrotnie na festiwalu operowym w Bydgoszczy z macierzystym teatrem oraz Operą Bałtycką w Gdańsku.
Czasami spotykał się na scenie z żoną Gliną Kukliną, która z jednakowym powodzeniem śpiewa partie sopranowe i mezzosopranowe. Wspólnie występowali między innymi w: Halce (Ona w partii Halki, On Stolnika), Carmen (Ona w partii tytułowej Cyganki, On jako Zuniga). Oboje wzięli też udział w polskiej premierze opery Galina Marcela Landowskiego – Galina Kuklina jako Anioł boleści, Marian Kępczyński – Pisarz.
W 2012 roku nasz bohater zdecydował się przejść na emeryturę, co oczywiście nie skutkowało zerwaniem kontaktów ze sceną. Występował nadal tyle, że gościnnie. W listopadzie 2015 roku w Operze Bałtyckiej w Gdańsku wziął udział w premierze opery Olimpia z Gdańska Zygmunta Krauzego – partia Markiza. Rok później śpiewał partię Wielkiego Inkwizytora w Don Carlosie na scenie Opery Nova w Bydgoszczy.
Zmarł 9 stycznia 2022 roku, z powodu Covidu.
Adam Czopek




