Magazyn Operowy Adama Czopka

Opera, operetka, musical, balet

Recenzje płytowe

Moniuszkowskie pieśni na CD

W ciągu całego życia Moniuszko skomponował ponad 300 pieśni, w tym 267 zebranych w 12 zbiorach zatytułowanych Śpiewnik domowy. Komponował je przede wszystkim do tekstów współczesnych sobie poetów, głownie: Adama Mickiewicza, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Władysława Syrokomli, Teofila Lenartowicza. Józefa Korzeniowskiego, Aleksandra Chodźki, Wincentego Pola, Jana Czeczota, Stefana Witwickiego. Pod względem treści obejmują one wszystkie możliwe tematy. Mamy więc pieśni patriotyczne, religijne, obyczajowe, refleksyjne, miłosne. Ten szeroki zakres tematyczny miał bezpośredni wpływ na sposób kształtowania każdej z pieśni. Moniuszko pragnął dać społeczeństwu pieśni narodowe, które mogłyby zająć ważne miejsce w codziennym życiu Polaków. W zamyśle kompozytora miały to być proste utwory przeznaczone dla każdego i na różne okazje. – Śpiewnik mój zawierać będzie zbiór śpiewów na jeden głos z towarzyszeniem fortepianu. Wiersze – starałem się wybierać z najlepszych naszych poetów. – napisał Stanisław Moniuszko.

Wiele Moniuszkowskich pieśni cieszyło się dużą popularnością jeszcze za życia kompozytora, wystarczy wspomnieć, Prząśniczkę, Trzech budrysów, Pieśń wieczorna, Powrót taty, Polną różyczkę, które wychowały wiele pokoleń Polaków. Jednak tak naprawdę, poruszamy w tym zakresie w repertuarze ograniczonym do kilkunastu pozycji Moniuszkowskiej liryki. Właśnie to leży u podstaw ambitnego pomysłu Jolanty Pszczółkowskiej-Pawlik, znakomitej pianistki i równie świetnej akompaniatorki, która postawiła sobie za cel wydanie nagrań nie tylko tych znanych, ale również i tych zapomnianych pieśni naszego narodowego kompozytora. Te nagrania, które są na rynku mają również ograniczony repertuar do  tych kilkudziesięciu najbardziej znanych i popularnych pieśni Moniuszki, a pomysł Pani Pszczókowskiej-Pawlik ma na celu prezentację jak największej ilości Moniuszkowskich pieśni. 

Pierwszy ukazał się nagrany w 2014 roku album Elwiry Janasik znakomicie interpretującej 15 moniuszkowskich pieśni, od Znasz li ten kraj poczynając. Jego pozytywne przyjęcie – jak wyznała Jolanta Pawlik –  sprawiło, że pojawiły się kolejne. Ale też przyznać należy, że głos Elwiry Janasik niemal idealnie się sprawdza w tym repertuarze. Śpiewaczka i akompaniatorka świetnie uchwyciły emocjonalne odcienie każdej z prezentowanych pieśni, ich kameralny charakter oraz klimat. Dwa lata później – 2016 roku, nagrany został drugi album. Jego bohaterem jest Michał Dembiński obdarzony basem o ciepłym nasyconym brzmieniu. Młody artysta zachwyca wyrazistą artykulacją, swobodnym operowaniem barwą i emocjonalnym zaangażowaniem. Jest przy tym bardzo naturalny i potrafi wciągnąć słuchacza w tok narracji tekstowej i muzycznej.

I tak rozpoczęło się wydanie całej serii płyt CD z liryką wokalną Stanisława Moniuszki, okazały się one prawdziwą rewelacją. Ich niezaprzeczalnym atutem są młodzi śpiewacy, których głosy idealnie sprawdzają się w tego typu repertuarze – pieśni, ballady. Ich listę otwiera Elwira Janasik, po niej pojawiają się nazwiska: Michała Dembińskiego, Karoliny Róży Kowalczyk, Katarzyny Szymkowiak, Wandy Franek, Jerzego Butryna, Łukasza Karaudy, Andrzeja Lenarta, Tomasza Łykowskiego, Ihora Maryshkina, Julii Jarmoszewicz, Justyny Ołów, Katarzyny Szymkowiak. Mają oni nie tylko dobrze brzmiące głosy, swobodną emisję, a  przy tym ogromną zaletę; potrafią skupić uwagę słuchacza na wykonywanym utworze. Umiejętność budowania nastroju właściwego każdej ze śpiewanych pieśni, bogactwo emocji oraz wyczucie stylu muzyki kompozytora sprawią, że stają się one w ich wykonaniach prawdziwymi perełkami.

W tym roku nagrano w sierpniu, a wydano przed kilku tygodniami 7 płytę z tej serii, w sumie ponad 140 pieśni i ballad. Bohaterami tego nagrania są dwaj młodzi tenorzy: Paweł Kucharczyk  i Jacek Szponarski. Każde ich wykonanie ujmuje prostotą, właściwym klimatem i naturalnością frazowania oraz świetną interpretacją poetyckiego tekstu. Artyści zachwycają przy tym wyrazistą artykulacją, pięknym operowaniem barwą i emocjonalnym zaangażowaniem. Dodatkowym atutem tego nagrania są rzadko prezentowane Trzy chwile Krakowiaka do słów Włodzimierza Wolskiego.  

Wszystkie albumy łączy nazwisko Jolanty Pszczółkowskiej-Pawlik z jednej strony wydawcy (Agencja Koncertowa Pawlik Relations), z drugiej akompaniatorki. Wypada w tym miejscu podkreślić, że jej subtelny akompaniament okazał się równorzędnym partnerem w kreowaniu klimatu każdej z pieśni. Pani Pszczółkowska-Pawlik jest bez wątpienia pianistką o wysokiej kulturze wykonawczej, potrafiącą delikatną linią nakreślić liryczny, czy nostalgiczny, charakter każdego utworu. Świetna muzyczna współpraca każdego solisty z akompaniatorką to dodatkowy atut tych nagrań.

Adam Czopek