Magazyn Operowy Adama Czopka

Opera, operetka, musical, balet

Cykl Legendy Polskiej Wokalistyki

Rakowska Helena, wielkość zupełnie zapomniana

Kolejna z wielkich i podziwianych polskich śpiewaczek zupełnie w rodzinnym kraju nieznana. Jej nazwisko i dokonania skrzętnie omija „Słownik biograficzny teatru polskiego” czego nie robią zagraniczne leksykony. Na zagranicznych afiszach najczęściej figurowała jako Rakowska Elena, czasami występowała też pod nazwiskiem męża jako Elena Serafin. Jej kariera związana była z najbardziej prestiżowymi teatrami operowym na świecie. Oklaskiwano ją w mediolańskiej La Scali, nowojorskiej Metropolitan Opera, Teatro Regio w Parmie, rzymskim Teatro Costanzi, Teatro Real w Madrycie oraz Teatro Liceu w Barcelonie. Należała do grona najwyżej cenionych śpiewaczek jakie pojawiały się w Ameryce Południowej, szczególnie w Teatro Colon w Buenos Aires. 19 grudnia 1909 roku, była bohaterką Borysa Godunowa w reżyserii Gaetano Bavaglioli w Teatro Carlo Felice w Genui.

Elena Rakowska jako Izolda

Od 1914 roku była żoną Tullio Serafina znakomitego włoskiego mistrza batuty, z którym wojażowała po świecie. Owocem tego związku była córka Viktoria, która została żoną włoskiego basa Nicoli Rossi-Lemeni. Rakowska i Serafin byli wyjątkowo poszukiwaną i cenioną parą artystów, Ona śpiewała, On dyrygował, a był w tym niezwykłym mistrzem pisano o nim: „Bacchetto magica” (magiczna batuta). Jej domeną były wielkie sopranowe partie dramatyczne od: Seliki w Afrykance Meyerbeera, Santuzzy w Rycerskości wieśniaczej Mascagniego i tytułowej Giocondziepoczynając, a na wagnerowskich Izoldzie i Kundry kończąc. Partię Kundry  ostatnie śpiewała między innymi we włoskiej premierze Parsifala w Teatro Comunale w Bolonii, pod batutą, jeszcze wtedy, przyszłego męża – 14 stycznia 1914 roku. Wracając jeszcze na chwilę do Serafina warto pamiętać, że to właśnie on pierwszy docenił talent wielkiej Marii Callas i starał się jej pomagać w pierwszych latach kariery. Wspierała go w tym żona, o której mówił: – „Elena Rakowska, potężna sopranistka, artystka najwyższej klasy”.

Nie ma zgodności gdzie i kiedy Helena Rakowska się urodziła. Jedne źródła podają, że przyszła na świat w Odessie w 1876 roku, inne podają Kraków i rok 1883. Jednak w Krakowie spędziła dzieciństwo i wczesne lata młodzieńcze. Śpiewu uczyła się najpierw w Wiedniu, gdzie debiutowała w 1900 roku, później uczyła się też w Genui. Apogeum jej kariery przypadło na lata 1910 – 1928, wtedy właśnie przemierzała świat i odnosiła największe sukcesy. Była jedną z najwyżej cenionych wykonawczyń partii Heleny Trojańskiej w Mefistofelesie Arrigo Boito. Podziwiano ją w tej partii w Buenos Aires i Montevideo (1913 i 1920), San Paulo (1913 i 1928), Rio de Janeiro (1913), Madrycie (1917), La Scali (1918), Piacenzy i Bolonii (1918). Niewiele mniejsze imperium opanowała jako Santuzza, którą po raz pierwszy zaśpiewała w 1910 roku w Teatro San Carlo w Genui. Później była Wenecja, Rio de Janeiro, Buenos Aires, Montevideo i San Paulo oraz Barcelona. Jak już wspomniałem była wysoko cenioną śpiewaczką w Ameryce Południowej. Wystarczy prześledzić jej dokonania w Buenos Aires, które było miejscem, gdzie wystąpiła jako Amelia w Balu maskowym Verdiego (1912), wspomniana już Helena Trojańska, Laura w Giocondzie Ponchiellego (1915), Mimi w Cyganerii Pucciniego, Santuzza (1913). W lipcu 1914 pojawia się w partii Małgorzaty w Potępieniu Fausta Hectora Berlioza, co zostało wysoko ocenione przez argentyńskich krytyków. Oklaskiwano ją również w Barcelonie, gdzie zaśpiewała Walentynę w Hugonotach Meyerbeera i tytułową Giocondę. W tej ostatniej roli podziwiano ją jeszcze na scenie kubańskiej Hawanie. Była też uznaną wykonawczynią partii Seliki w Afrykance Meyerbeera oraz tytułowej Fedory w operze Giordano.    

Elena Rakowska – Selika w Afrykance Teatro della Opera di Roma 1912

Ważną datą w jej artystycznym życiorysie był 3 listopada 1918 roku, tego dnia debiutowała w legendarnej La Scali. Pierwszą partią w tym teatrze była Basiliola w prapremierze La nave Montemezziego, pod dyrekcją męża. Drugą partią była Helena Trojańska w rozpoczętym 19 listopada cyklu dziewięciu przedstawień Mefistofelesa Boito, prowadzonych przez Toscaniniego. W tym samym  1918 roku w Teatro Costanzi w Rzymie wzięła udział w prapremierze Marii Magdaleny Vincenzo Michettisa, również pod batutą męża. Ponadto rzymscy melomani oklaskiwali ją w latach 1911 – 1918 jako Amelię w Balu maskowym Verdiego, Brunhildę w Zygfrydzie Wagnera, Selikę w Afrykańce Meyerbeera, tytułową Fedorę w operze Giordano.  Na początku lat dwudziestych XX wieku oboje zjeżdżają do Teatro Regio w Parmie. Zaczynają 10 stycznia 1920 roku od opery Francesca da Rimini Riccardo Zandonai. Ona śpiewa partię tytułową, której była uznaną w świecie wykonawczynią (Bolonia, Werona, Ravenna, Genewa), on dyryguje całą serią przedstawień z jej udziałem. Wracają 15 grudnia 1923 roku, ona pod jego batutą śpiewa partię Kundry w dziesięciu przedstawieniach Parsifala wystawionego po raz pierwszy w Parmie. W tym samym Parsifalu wystąpił też brat Heleny bas Nicola Rakowsky, który śpiewał basową partię Klingsora. Rakowski Nikola urodzony w 1890 roku, szczyt kariery przeżył w latach 1920/40 na włoskich scenach. Przez kilka lat był solistą La Fenice w Wenecji.

W 1927 roku Rakowska z mężem pojawiają się na scenie Metropolitan Opera w Nowym Jorku. Nowojorską karierę rozpoczyna 23 grudnia w Żydówce Halêvy’ego, w której Elena śpiewa partię Racheli pod dyrekcją Louia Hasselmansa. Kolejne jej role w MET to Brunhilda w Zygfrydzie pod batutą męża i Santuzza w Rycerskości wieśniaczej prowadzonej przez Vincenzo Bellezza. W sumie w latach 1927 – 30 wystąpiła 16 razy. 26 lutego 1933 roku wystąpiła w MET ostatni raz. Okazją była uroczysta gala jaką zorganizowano z okazji 25-lecia dyrekcji Giulia Gatti-Casazzy. Obok Rakowskiej pojawił się podczas tego koncertu Adam Didur.

Ślub z Tullio Serafinem w 1914r.

Śpiewanie porzuciła po urodzeniu córki, poświęcając się rodzinie, nawet ku pewnemu niezadowoleniu męża, który bardzo ją szanował jako tłumaczkę librett. „To była decyzja, której bardzo żałowałem; nawet jeśli później, nieco samolubnie, zrozumiałem, jak wiele korzyści czerpała z tego rodzina.” – powiedział Tullio Serafin. Od 1930 roku rozpoczyna działalność pedagogiczną, we własnym studiu w Rzymie. W 1943 roku, w przeddzień niemieckiej okupacji Rzymu, rodzina Serafinów przeniosła się do Florencji.

Zmarła w lipcu 1964 w Rzymie, spoczęła w grobowcu rodzinnym w Wenecji, z czasem spoczęli obok niej mąż i córka.

Adam Czopek