Magazyn Operowy Adama Czopka

Opera, operetka, musical, balet

Aktualności

Orfeusz w piekle w Szczecinie

Paryska prapremiera Orfeusza w piekle Jakuba Offenbacha, która odbyła się 21 października 1858 roku, w Théâtre des Bouffes-Parisiens, wywołała spore poruszenie, można wręcz powiedzieć, że rozpętała wojnę prasową miedzy zwolennikami nowego dzieła i jego przeciwnikami. To ona sprawiła, że publiczność waliła do teatru drzwiami i okami, bo każdy chciał się przekonać o tym jak wygląda parodia antycznego świata, w której bez trudu dopatrzono się odniesień i aluzji do ówczesnej arystokracji i sfer rządowych. Przez 227 wieczorów pod rząd owacyjnie oklaskiwano każdą dowcipną sytuację, zabawną postać oraz towarzyszącą akcji muzykę ujmującą temperamentem, pięknem melodii i wdziękiem. Największy aplauz budził oczywiście piekielny kankan w II akcie. Wiele arii i kupletów stało się autentycznymi przebojami. I tak już pozostało do dzisiaj, Orfeusz w piekle jest jedną z najpopularniejszych klasycznych operetek. Każda jej nowa inscenizacja może liczyć na powodzenie u publiczności, która z zachwytem obserwuje pokazane w krzywym zwierciadle perypetie bogów greckiego Olimpu. Orfeusz z mety stał się symbolem niepokornej, kpiarskiej i pikantnej duszy Paryża, ocalając zarazem Théâtre des Bouffes od widma bankructwa.

Plakat Wojciecha Stefaniaka

Polska premiera tej operetki miała miejsce w Teatrze Wielkim w Warszawie 19 lutego 1862 roku, reżyserował Leopold Matuszyński. Od tego czasu Orfeusz bywał częstym gościem na naszych scenach. Do historii warszawskich scen (Eldorado, Arkadia, Nowości, Nowy) przeszły pamiętne kreacje Wiktorii Kaweckiej, Lucyny Messal i Maryli Karwowskiej (Eurydyka) oraz Rufina Morozowicza i Bolesława Mierzejewskiego (Orfeusz).

W Operze na Zamku w Szczecinie premiera poprzedniej inscenizacji miała miejsce 12 maja 1995 roku. Zrealizował ją zespół w składzie: Marcel Kochańczyk – reżyseria, Ryszard Kaja – scenografia, Teresa Kujawa – choreografia. Kierownictwo muzyczne sprawował Warcisław Kunc. Najnowszą szczecińską inscenizację, której premierę zapowiedziano na 17 maja, zrealizują: Jerzy Jan Połoński – reżyseria, Wojciech Stefaniak – scenografia, Anna Chadaj – scenografia, Karol Drozd – choreografia. Pod względem muzycznym premierę przygotuje i poprowadzi Jerzy Wołosiuk.

„W inscenizacji Opery na Zamku świat antyczny zastąpi świat mediów – produkcji telewizyjnych, filmowych, internetowych, a akcja rozegra się wśród aktorów, celebrytów i gwiazd popkultury. Olimp stanie się wielkim show telewizyjnym, ziemia serialem paradokumentalnym, piekło – niskobudżetowym horrorem z przerysowanymi postaciami ze znanych filmów. Scena zamieni się w studio filmowe, a publiczność będzie obserwatorem wyświetlanej na dużym ekranie „wizji na żywo”…” – można przeczytać w materiałach Opery. Zapowiada się ciekawie!

„Rządy padały, trony się zawaliły, a panowanie Orfeusza niezmiennie trwa” – napisał w 1874 roku Charles Schiller, przyjaciel Offenbacha. To zdanie do dzisiaj nie straciło aktualności!

Adam Czopek